15 marca 2018 r. jak zwykle w czwartek w sali kameralnej Gminnego Ośrodka Kultury - Towarzystwo Przyjaciół Goniądza zorganizowało kolejne Seminarium Goniądzkiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku.
Tym razem temat był bliski sercu mieszkańcom Goniądza ponieważ przybliżona została sylwetka Dionizego Sosnowskiego – żołnierza wyklętego o którym świat miał zapomnieć. Żołnierza zamordowanego po pokazowym procesie w więzieniu mokotowskim w Warszawie 15 maja 1953 r.
Prowadzący pokazał zachowane zdjęcia p. Sosnowskiego, dokumenty, oraz unikatowy film z procesu, gdzie to zebrani mogli zobaczyć „na żywo” przemawiającego Dionizego Sosnowskiego podczas rozprawy.
Dionizy Sosnowski („Zbyszek”, „Józef”), ur. 15 sierpnia 1929 r. w Goniądzu, mieszkał we wsi Doły pod Goniądzem, syn Józefa i Emilii z d. Sosnowska. W 1948 r. przyjechał do Warszawy i podjął studia na Akademii Medycznej, jednak wkrótce musiał je przerwać i zaczął pracę jako wychowawca w ośrodku szkoleniowo-wychowawczym. Wiosną 1951 r. został wytypowany przez ZMP na Zlot Młodzieży w Berlinie, co postanowił wykorzystać do ucieczki na Zachód. Wówczas w czerwcu 1951 r. nawiązał z nim kontakt inny podstawowy agent operacji „Cezary” Jarosław Hamiwka „Kamiński”. Wyjazd Sosnowskiego do Berlina został zablokowany, lecz z 5 na 6 stycznia 1952 r. wraz z Januszem Borkowskim „Karolem” został przerzucony do Niemiec.
Zebrani na spotkaniu dowiedzieli się jakie były kulisy skrzętnie przygotowanej prowokacji przez SB, jaki był przebieg szkolenia Sosnowskiego na zachodzie, jego powrót do kraju, jak wyglądał oszukańczy proces.
Od chwili zatrzymania obaj skoczkowie byli całkowicie bez szans. W rękach bezpieki znajdował się cały materiał dowodowy, aczkolwiek aby nie dekonspirować prowokacji, śledczym zabroniono ujawniać, że posiadają notatki skoczków ze szkolenia w Niemczech.[1Umiejętnie jednak dozowano nacisk psychiczny i sugerowano, że bezpieka posiada szeroką wiedzę o ich działalności. Sprawiło to, że obaj składali obszerne zeznania, aczkolwiek nie od pierwszej chwili i niektóre informacje zataili. Wiele wskazuje, że byli świadomi prowokacji lub sądzili, że wpadka objęła raczej przełożonych. Pierwszy publikowany niżej dokument dowodzi, że aresztowanych zwodzono obietnicą łagodniejszego wyroku i poddano „praniu mózgu”, co skłoniło ich do pogodzenia się z kierunkiem śledztwa i przygotowywanego procesu.
A także o tym jak spreparowano akt oskarżenia i wykonano wyrok śmierci:
 „Dnia 4 listopada 1952 r. z lotniska amerykańskich wojsk okupacyjnych w Wiesbaden (Niemcy Zachodnie) w godzinach wieczornych wystartował amerykański samolot wojskowy przystosowany do zrzutu skoczków spadochronowych i skierował się przez Niemcy Zachodnie, Szwecję, wyspę Bornholm w stronę Polski. Około północy tegoż dnia z pogwałceniem zasad prawa międzynarodowego przeleciał granice powietrzne Polski w okolicach Darłowa, po czym na terenie woj. koszalińskiego (okolice Mzdowa) dokonał zrzutu dwóch skoczków. Organa bezpieczeństwa wszczęły poszukiwania za zrzuconymi skoczkami, w wyniku czego ujawniono, że skoczkami tymi byli Stefan Skrzyszowski i Dionizy Sosnowski, którzy zostali aresztowani 6 grudnia”. I dalej: „O fakcie zrzutu władze bezpieczeństwa zostały tegoż dnia poinformowane przez miejscową ludność, w wyniku czego wszczęto poszukiwania”. To jedno z kłamstw, które miało ukryć ubecką prowokację.
Trzy tygodnie później Najwyższy Sąd Wojskowy skargi rewizyjne obrońców „pozostawił bez uwzględnienia”. Dionizy Sosnowski został zamordowany w więzieniu mokotowskim w Warszawie 15 maja 1953 r. Miał 24 lata.
18 października 2000 r. Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie uznał za nieważne wyrok WSR-u i postanowienie NSW, gdyż Dionizy Sosnowski padł ofiarą prowokacji MBP, a motywem jego działalności była chęć walki o niepodległy byt Państwa Polskiego.
28 września 2015 r. na Wojskowych Powązkach odsłonięto panteon-mauzoleum, w którym złożono szczątki kilkudziesięciu żołnierzy wyklętych - ofiar terroru komunistycznego.
W przyszłym roku będzie przypadała 90 rocznica urodzin Dionizego Sosnowskiego, która będzie znakomitą okazją do jego uhonorowania i wmurowania pamiątkowej tablicy w proponowanym na wykładzie miejscu. Jestem przekonany, że niżej proponowany napis na tablicy jest adekwatny do rangi wydarzenia:
W 90 rocznicę urodzin
 „Niezłomnemu z Goniądza - Dionizemu Sosnowskiemu ps. „Zbyszek”
Kapralowi podchorążemu WiN
Zamordowanemu w 1953 r. przez władze stalinowskie PRL w Warszawie
Społeczeństwo Ziemi Goniądzkiej 
Goniądz 2019
 
Po wykładzie prowadzący poinformował zebranych o dofinansowaniu, jakie otrzymał UTW w Goniądzu z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego za pośrednictwem Instytutu Działalności Publicznej w Warszawie na swoją działalność, a także przedstawił wstępny plan działania na najbliższe miesiące. Już w kwietniu odbędzie się spektakl teatralny w sali widowiskowej GOK w Goniądzu, a w drugiej połowie kwietnia (26.04.) rozstrzygnięcie konkursu kulinarnego „Ze spiżarni mojej Babci”.
W konkursie mogą wziąć udział wszyscy chętni mieszkańcy Gminy Goniądz. Regulamin konkursu zostanie podany do publicznej wiadomości w najbliższym czasie. Oczekujemy też na propozycję Pani Iwony Menzel dla mieszkańców Goniądza pod roboczym tytułem „Kolorowe lato w mieście”. Serdecznie dziękuję w imieniu Zarządu TPG za kolejne zasilenie nowymi członkami szeregów Naszego Stowarzyszenia. Im będzie nas więcej, tym więcej będziemy mogli zrobić dla Naszej Małej Ojczyzny.
 
Arkadiusz Studniarek
 
 
 

 

Galeria zdjęć

Opublikowano: 2018-03-17

Wydrukuj